*** (19)
Podjęłam kiedyś decyzję, że mam siłę
Konsekwentnie i z uporem rano wstawałam
Coraz mocniej zaciskając zęby
Walczyłam potem o każdy oddech
I teraz to się skończyło
Wytrzymałam
Obietnica dobiegła końca...
Czuję się wolna.
Tylko tyle wolna...
Nie - szczęśliwa,
Nie - wygrana,
Tylko wolna.....
Cały wysiłek poszedł na marne
Nawet nie wiem, czy mnie oszukano
Nie mam nic i tym jestem wolna
I ta świadomość zaczyna mnie coraz bardziej przytłaczać
Wolność zamiast mnie oczyszczać
Tylko odziera mnie od wewnątrz ze wspomnień
Aż do kości, do mojego pierwotnego ja
Do tego, gdzie się to wszystko zaczęło.
Plądruje zakamarki moich wnętrzności
Wdarła się do serca, zgasiła światło
W głowie tylko wyregulowała wzrok
Ale tyle wystarczyło bym zaczęła widzieć inaczej
Jakby z boku z oddali z ukrycia
Wolność - nie tego chciałam
Nie to sobie obiecywałam
I co z tego, że wytrwałam
Sama się oszukiwałam...
Teraz muszę podjąć decyzję... czy mam siłę... .