Obsesja (25)
To co cię tu trzyma
to ciekawość
to dla niej tu jesteś
to dla niej mnie oglądasz
To ciekawość szepcze
że masz patrzeć na mnie w ten sposób
zwierzęcy
i głodny
Inaczej by cię tu nie było
inaczej byś nawet o mnie nie myślał
snułbyś się nieobecny po klubach
nie wiedząc kto cię wabi kto cię kusi
Ciekawość wyszeptała gdzie mnie znaleźć
pokazała mapę moich przyzwyczajeń
bez trudu podglądałeś mnie w myślach
bez trudu tworzyłeś każdy mój szczegół
To co pozostało to ciekawość
jak bardzo jestem realna
jak bardzo da się mnie urzeczywistnić
jak bardzo przypominam doskonałość
Upadłam do twojego idealnego świata
połamałam świętość by być tylko z tobą
leżę naga tak jak chciałeś
milczę bo nie wiesz co chcesz usłyszeć
Nigdy nie pozwolę ci się dotknąć
nigdy nie zaspokoisz głodu
zamienię się w sen
a nawet w koszmar
To Ciekawość cię tu zwabiła
To Ona cię tu dla mnie trzyma
To Ona nie pozwala ci odejść
To Ona mnie taką stworzyła
Będę z tobą tańczyć, będę się drażnić
będę cię dręczyć, będę przed tobą uciekać
Będziesz za mną biegł coraz dalej i głębiej
I nigdy nie uda ci się już do domu wrócić.