*** (9)

Odpoczywam w ciszy szeptów
A po chwili już
Szepcze mi całe ciało - drży i szepcze
Pulsuje symfonia nieprzytomnych zmysłów.


Odpoczywam w mroku dotyku
A po chwili już
Ciarki pełzną mi po mokrych plecach
Wiją się oszołomione zmysły z niedosytu szeptów.


Odpoczywam w zapachu dotyku
Takiego, którego dotąd nie znałam -
Zapętlone w jego oddechu – obnażone zmysły
Swobodnie zwisają z porozrywanych neuronów.


Odpoczywam w zapachu ciszy
Takiej, której dotąd nie pamiętałam –
Zelektryzowała mnie swoim brzmieniem
I na długo pozostanę w rezonansie drżeń… .


Tom 5 - Fraktal
14 września 2007