*** (29)
Ten cień przede mną jest coraz mroczniejszy,
Mimo że go gonię, on nie chce mnie pochłonąć.
Odpycha, odrzuca, nie daje się dotknąć.
Nie potrafię przestać z nim walczyć.
Nie jest ode mnie silniejszy ani sprytniejszy.
Choć mnie unika to staje się jeszcze bardziej natrętny.
Przybiera kształt człowieka.
Pożera wokół czas, wysysa światło,
Wabi do swojej ciemności.
Przypomina człowieka,
Ale jest nieludzko zimny,
I kpi sobie z mojej bezradności.
Tom 5 - Fraktal
1 stycznia 2012