*** (10)

Skrzyżowanie podartej na strzępy kartki
Z oszronioną na rdzawy kolor ręką
Tak dobrze oddaje wyraz naszej wiary w nieśmiertelność
Tuż po zbawieniu nad ranem.


Postój za każdym razem wieczny
Na parkingu, gdzie podają na wynos
Nadzieję z przeterminowaną datą ważności
Postój przed każdym skrzyżowaniem.


Z pasów bezpieczeństwa robimy sobie opaskę na oczy
Czynimy znak krzyża i tak bezpieczni
Jedziemy za drogowskazami wypadkowej szczęścia.


Tak jak nam wyszło z wyliczanek prosto za siebie
Wyprzedzamy na podwójnej ciągłej nieomylność Boga
A na dowód niewinności pokazujemy czyjeś obcięte ręce.


Tom 4 - Chimera
5 września 2000