Chimera
- NITKI PAJĘCZYNYStali na krawędzi wszechświata...
- ***Załóżmy się, że wywołasz kobiecą naturę z tłumu...
- PrzyjacielePesymiści z niebieskimi oczami...
- ***Od nocy żądam tylko tego, aby była ciemna...
- ***Wyliczone kroki, które można popełnić...
- ***Za drzewami ukrywają się wilki...
- ***Do ludzi Do pierścieni...
- ***Wskazałam punkt niebieskości palcem...
- ***Sączyła się w środku czeluści pięści...
- ***Skrzyżowanie podartej na strzępy kartki...
- ***Pod kapturem cudzych rozmyślań...
- ***W tym pudełku po zapałkach jestem sama...
- ***Dojrzałam wysoko nade mną kruki...
- ***Spokrewnione z ogniem przez datę urodzenia...
- ***Do tej pory mogłam tylko snuć rękoma po krawędzi...
- ***Ciasto z jabłkami z Edenu...
- ***Przepływa przeze mnie życie rozcieńczone krwią...
- ***Zeskoczyli z przestworzy...
- ***Gdy drzwi zostały zamknięte...
- ***W półmroku przez pół roku na pustkowiu...
- ***Powroty znad mostu łączące wschody słońca...
- ***Do drzwi zamkniętych...
- ***W tym czasie, co sam się zaplątał w kościach...
- KoronkaPolicz do dziesięciu...
- ***Ona ma smak cytryny z cukrem...
- ***Uderzyłeś - a nie zabolało...
- ***Nasiąkły firany ognia oddechami gałęzi...
- ***Niezbyt ostrożnie...
- ***Oszklona - zbieram palcem kurz ze słońca...
- ***Przypadek sprawił omdlenie wiatru...
- ***Wychylił się z hałasu muzyki...
*** (15)
Do tej pory mogłam tylko snuć rękoma po krawędzi
W zbrodnialczym zamiłowaniu do łamania kół
Próbować zgiąć ścianę jaźni w podkowę.
Zaczęłam zasypiać w dzień i przestałam śnić
Zupełnie niepotrzebne stały się marzenia
Świat złudzeń spłynął po krawędzi deszczu.
Tom 4 - Chimera
5 października 2000