*** (28)
Wychylił się z hałasu muzyki jeszcze rozszumiany
Słońcem do mnie z łuku mierzył
I osrebrzył wszystko wokół brokatem świateł.
Zderzona z wodą - pył srebra rzeką po mnie płynie
I ogarnia mnie uczucie
Jakbym była zaczerpniętym w jego dłonie ogniem.
Zderzona z miłością - doświadczam chaosu
W popłochu szukam podstawy nieboskłonu
By zagubić się w nim... gdy zamiesza mną mgławice.
Tom 4 - Chimera
12 września 2009