*** (13)

Oddech nocy pachnie sianem
I śmiechem nietoperzy
Czuć w powietrzu samotność świerszczy
I z czarnych okien domu z naprzeciwka
Nigdy nikt nie patrzy


Krzyczę
Gdy dom pusty
Płaczę
Gdy zgaszą światło
Wychodząc z domu
Jestem jak wy
Ociosanym kamieniem.


Oddech nocy pachnie sianem
I smugą meteoru
Może spadnie na mój dom -
Szczęście.


Tom 2 - Osoba Trzecia
2 września 1998