*** (18)

Na przystanku
Ludzie siadają do bierności


Jedzie szarość bez kierowcy
W czterech kołach gwóźdź!


Stoi człowiek na przystanku
Rzuci papier koło kosza


W czarnym płaszczu jedzie człowiek
W białym chłodzie leży papier


Leży zmięty biały śmieć
W kieszeni czarnej nocy
Nikt szacunku nie okaże!


Jestem jak ten papier
Do kosza nie trafiony
Czekając na moją bierność
Uczę się czarnych płaszczy.


Tom 2 - Osoba Trzecia
11 listopada 1998