*** (28)

Nie wolno się odwracać
Puste miejsce po nadziei
Szepcze głośno


Puste miejsce
Za plecami straszy
Samą wolą pcha
W cierpienia
Nie mówiąc przepraszam


Chłodną dłonią
Szczęśliwy całun zakłada
Na niespokojny
Twojego światła sen


A gdy stoisz zamyślony
Dobroci prześwitem
Oplata cię sznurem uplecionym
Z myśli szczerych i przeczucia
Rozrywa końmi spłoszonymi
Kokon jeszcze nie zastygły
A gdy ciekniesz tak misternie
W ziemię
Puste miejsce po nadziei
Wyklejają skrajnościami cienie.


Tom 2 - Osoba Trzecia
7 stycznia 1999