*** (29)

Z kulek chleba różańce pozrywane
Czy mam być przeklęta?
Że tańcząc przed tobą
Wykleja się nagość
Mroków tęczą
Nie będąc ani czasem ani męką...


Czy spadając w purpurową miękkość
Którą z tajemnicy zaczerpnąłeś
Mam się chwytać wystających masek
I zakładać po kolei każdą
Aby upodobnić się do żywych?


Czy też kłamstwo schować do kieszeni?
Bo gdy będę znów przed tobą tańczyć
Z szeptu śmiałość wyrzeźbiona ręką
W samo wino mnie otuli białe
Bielą w smudze księżyca stanę
A ty zgadnij – co jest winem a co ciałem?


Tom 2 - Osoba Trzecia
18 stycznia 1999