*** (54)

Miałam postać pyłu w słońcu
Bezgranicznie szczęśliwa
Umiałam zgadnąć ciepło
Zawisłe strzępem płótna
Na konarze.


Zamyślona przez zwieszoną głowę
Spłynęłam na liściu po jej cieniu
Rzucona w trawę
Dotknęłam stopy człowieka.


Pomarszczone ręce
Pokazały mi spokój ukryty w zmęczeniu...
Przeniosły mnie weń słabym oddechem
Do worka zawiązanego na kiju...


Tom 2 - Osoba Trzecia
14 września 1999